Opublikowano: środa, 5 Lip 2017 przez alex

Jak płacić za granicą? Cz. 1.

Okres urlopowy już się rozpoczął. Wybierając się na zagraniczne wakacje mamy zazwyczaj dylemat, w jaki sposób powinniśmy płacić. Najczęściej wymieniamy część gotówki na walutę, którą będziemy się w danym kraju posługiwać. Pozostała część zostaje na koncie. Czy powinnismy używać karty płatniczej do polskiego konta, czy karty ktedytowej? A może warto otworzyć konto walutowe przed wyjazdem?

Na pewno zabieranie ze sobą tylko i wyłącznie gotówki, nie jest dobrym pomysłem. Jeśli zostaniemy okradzeni lub zgubimy portfel, możemy zostać całkowicie pozbawieni pieniędzy!

Największy problem mają ci, którzy wybierają się na egzotyczne wakacje. Oferta banków w walutach innych niż euro, dolar amerykański, czy funt brytyjski jest bardzo uboga. W tej sytuacji pozostaje nam tylko zabranie gotówki w walucie danego kraju oraz liczenie się z tym, że płacąc kartą (niezależnie od tego, czy konto będzie złotówkowe, czy w innej walucie) lub wypłacając pieniądze w bankomacie, sporo stracimy. Zapłacimy zarówno prowizje, jak i wysokie koszty przewalutowania.

Łatwiej i zdecydowanie taniej mogą mieć ci, którzy wybierają się na wakacje do krajów strefy euro, Stanów Zjednoczonych lub Wielkiej Brytanii. Dla tych turystów banki już mają co zaoferować.

Karta kredytowa

Niezależnie od tego, gdzie wyjedziemy, płatności kartą kredytową są drogie. Jeszcze drożej jest, jesli będziemy chieli wypłacić pieniądze w bankomacie i nie ważne, czy będzie to karta kredytowa, czy debetowa wydana do konta złotówkowego. Opłaty banków powodują, że płacenie poza granicami Polski kartą rozliczaną w złotówkach jest bardzo drogie. Dlaczego? Banki pobierają prowizje za przewalutowanie transakcji bezgotówkowych. Dodatkowo, jeśli wypłacamy gotówkę w bankomacie, bank doliczy kolejną prowizję. W sumie możemy zapłacić nawet 10% wszystkich opłat od jednej transakcji!

Za co płacimy w przypadku transakcji zagranicznych? Używając karty w walucie polskiej ponosimy następujące opłaty:

Korzystanie za granicą z kart debetowych i kredytowych rozliczanych w złotowkach nie jest więc najlepszym pomysłem. Może być to niezbędne, jeśli wyjeżdżamy do krajów, gdzie nie obowiązuje żadna z popularnych walut (dolar, euro, funt). Co więc możemy zrobić, aby zminimalizować koszty?

Zapraszam do drugiej części artykułu, która ukaże się wkrótce.

Zobacz: Wyniki porównań produktów bankowych

O Autorze 

    Znajdź mnie:
  • facebook

Odpowiedz

Udostępnij
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on Facebook
Facebook